fb
Manu nawigacyjne

Herbaciane Pola

Zamów urodziny

Zamów warsztat

Wybieramy się na plantację herbaty „Araksa” w Tajlandii, gdzie przypatrzymy się, jak rosną krzaczki herbaciane, w jaki sposób plantatorzy zbierają listki herbaty i co dzieje się z nimi dalej.

Po zapoznaniu się z zasadami zbierania herbaty bawimy się w zbieranie herbaty wykorzystując zdobytą wiedzę.

IMG_6533 (800x533)IMG_6526 (800x533)Otworzymy pojemniki z pachnącą herbatą. Dzieci będą mogły powąchać różne rodzaje herbaty z wielu rejonów upraw herbaty. Dowiemy się co to jest Roibos, Barkabaras, Yerba Mate i gdzie je można spotkać. Poznamy sposób produkcji białej, zielonej, czerwonej i czarnej herbaty.

IMG_9409 (800x533)Dzieci oglądną też ręcznie malowane chińskie czajniki na herbatę i powąchają herbaciane poduszki.

IMG_9252 (800x533)Przygotujemy herbatę w samowarze. Dzieci napiją się jej z tradycyjnych porcelanowych maleńkich chińskich filiżanek. Podczas delektowania się, maluchy poznają historię zielonej herbaty.

Warsztaty „Herbaciane Pola” wzbogacone są pokazem zdjęć prezentujących całość zagadnienia oraz krótkim filmem pokazującym cały proces produkcji zielonej herbaty.

Jak powstaje herbata?

Posted by na 01:02 w Chińskie wynalazki, Herbata, Kolorowe Indie, Kufer Pomysłów, Kulinaria, Kulinaria Indie, Rajska Tajlandia | Możliwość komentowania Jak powstaje herbata? została wyłączona

Jak powstaje herbata?

Herbata towarzyszy nam na co dzień – pijemy ją każdego dnia. Od dawna byliśmy świadomi istnienia wielu jej gatunków i odmian, jednak dopiero w Tajlandii poznaliśmy proces uprawy i przygotowywania herbaty. Na plantacji „Araksa” w prowincji Chiang Mai mogliśmy uczestniczyć w zbiorach herbaty i zobaczyć jej dalszą obróbkę. Doświadczenie to otworzyło nam oczy na wiele kwestii dotyczących właściwości herbaty, pracochłonności przygotowania herbaty do celów spożywczych, ceny herbaty i tego, co w Polsce zwykle pijemy pod hasłem herbaty. Poznaliśmy również ciekawe tradycje i zwyczaje. Ponieważ opowiadamy się za świadomym konsumpcjonizmem, jednym z owoców naszych herbacianych przygód jest niniejszy artykuł. Drugim i podstawowym wynikiem naszego podróżowania po miejscach związanych z kulturą herbaty są Warsztaty Podróżnicze dla Dzieci pod nazwą „Herbaciane Pola”. Podczas warsztatów dzieci dowiadują się, co dzieje się z herbatą, zanim znajdzie się w kubeczku, bawią się w zabawy zainspirowane czynnościami na plantacji i degustują różne odmiany tego szlachetnego napoju. Warsztaty „Herbaciane Pola” doskonale nadają się również jako Podróżnicze Urodziny dla Dzieci. Jak zatem powstaje znana nam forma herbaty? Mamy dwa podstawowe rodzaje herbaty – ooloong oraz assam. Oolong to odmiana chińska, która rośnie na wysokości 600 – 2000 m npm i potrzebuje pełnego słońca, a assam to odmiana indyjska, spopularyzowana przez brytyjskich właścicieli plantacji na Sri Lance pod nazwą cejlon. Assam rośnie od 200 do 2000 m npm (z optimum między 400 a 600m npm ) i potrzebuje  tylko 60% nasłonecznienia. Plantacja Araksa leży 550 m npm, czyli mieści się w granicy najlepszej wysokości dla uprawy herbaty assam. Dlatego wlaśnie tylko assam jest na niej kultywowana. Aby zapewnić herbacie odpowiednie zacienienie, plantatorzy stosują dwie praktyki. Po pierwsze, sadzą krzaki herbaty pod drzewami. Drzewa muszą zatem zostać zasadzone na plantacji około 50 lat wcześniej. „Robimy biznes z myślą o przyszłych pokoleniach” – podsumował tę praktykę nasz przewodnik.   Po drugie, raz do roku przycina się krzaczki, by nie rosły za bardzo na boki i odcięte kawałki gałązek kładzie się na górnej części krzaka. W tym miejscu pierwsza ciekawostka – te właśnie odcięte i wysuszone na słońcu liście dolnych pięter krzewu herbacianego plantacja odsprzedaje fabrykom  cenie 12 TBH  (około 1 zł 40 groszy) za kilogram i po zmieleniu powstaje z tego powstaje popularna w Polsce herbata ekspresowa… Zatem jeśli na opakowaniu zielonej herbaty ekspresowej widnieje napis „High Quality”, czyli „wysokiej jakości”, jest to chwyt marketingowy nie mający pokrycia w rzeczywistości, gdyż są to po prostu odpady. Na plantacji zdaliśmy sobie sprawę jak skomplikowane jest zbieranie herbaty. Nabraliśmy ogromnego szacunku do ludzi, którzy tę pracę wykonują, byśmy mogli cieszyć się doskonałym aromatem w naszych kubeczkach i filiżankach. Zbierając herbatę należy zrywać listki tylko z górnych gałązek herbaty. I to bynajmniej nie wszystkie. Na plantacjach produkujących jakościową herbatę, zbiór jest wyłącznie ręczny, aby to człowiek dokonał odpowiedniej selekcji właściwych listków. Młody pęd i dwa herbaciane listki to tak zwany w świecie herbaty „standard”. Czyli standardowa herbata powinna być właśnie z tych listków przygotowywana. Im młodszy listek, tym kryje w sobie więcej aromatu. Najwięcej jest ich oczywiście w pędzie. Herbata wysokiej jakości, czyli prawdziwe „High Quality” to zbiory lepsze niż standard, czyli tylko młody nierozwinięty pęd i jeden listek. Najwyższa jakościowo herbata pochodzi ze zbiorów tylko pierwszego rozwijającego się pędu, raz do roku (w Tajlandii w maju). Otrzymaną tak herbatę nazywamy „białą” i jest ona najdroższa na rynku (cena sprzedaży takiej herbaty od plantatora...

więcej...

Herbatka Tybetańska

Posted by na 22:37 w Herbata, Kufer Pomysłów, Kulinaria, Przyprawy, Życie w Krainie Yeti | Możliwość komentowania Herbatka Tybetańska została wyłączona

Herbatka Tybetańska

Rewelacyjny i zdrowy napój, który dzięki swoim walorom smakowym i prozdrowotnym, przyjął się na stałe po naszych warsztatach w wielu Przedszkolach. Skład: świeży imbir, limonka, woda, miód. Jak go przyrządzić?   Do szklanki wsyp pocięty na paseczki świeży imbir oraz limonkę. Zalej gorącą wodą. Kiedy woda trochę przestygnie, wlej do szklanki 1-2 łyżek miodu. Smacznego!  ...

więcej...

Naczynko mate

Posted by na 23:15 w Herbata, Kufer Pomysłów, między nami Indianami, Zrób to sam | Możliwość komentowania Naczynko mate została wyłączona

Naczynko mate

Mate to tradycyjne naczynie do picia południowoamerykańskiej „herbatki” yerba mate. Jest zrobione z tykwy, czyli wysuszonej ozdobna dyni. Yerba mate znaczy „zioło w tykwie” i pochodzi z Paragwaju. Jest to nic innego, jak suszone i rozdrobnione listki rośliny o nazwie  ostrokrzew paragwajski. Początkowo zioło może niektórym nie smakować, bo pije się bardzo mocny wywar (wsypuje się do naczynka 2/3 jego pojemności i zalewa się wodą o temperaturze do 85 stopni) i smak wydaje się im podobny do picia naparu z tytoniu. Jest to jednak kwestia indywidualna – yerba ma wielu amatorów, zaówno ze względu na gorzki smak, jak i na mnóstwo właściwości zdrowotnych i pobudzających. W Paragwaju każdy szanujący się obywatel ma zawsze zapas yerby przy sobie – ludzie chodzą z termosami, w których mają wodę do zalania tykwy (tę samą yerbę można zalać aż 6-7 razy!). Niektórzy słodzą yerbę lub doprawiają ją innymi ziołami (np. miętą, trawą cytrynową, szałwią).   Więcej na temat yerby mate możesz przeczytać tu: Yerba Mate, czyli ostrokrzew paragwajski   Naczynko mate możesz zrobić samodzielnie. Będzie to bardzo ciekawy i etnicznie wyglądający rekwizyt do pokazania dzieciom. Potrzebujesz: – tykwa (do kupienia na większych bazarach z warzywami lub na allegro) – łodyga bambusowa – piłka ręczna   Przetnij tykwę (jak na zdjęciu). Wyjmij wszystkie nasiona, dokładnie wymyj. Utnij bambus w taki sposób, żeby z jednej strony była rurka, a z drugiej łączenie. Przy łączeniu zrób kilka nacięć (jak na zdjęciu). Wyczyść dokładnie rurkę z naturalnej pianki.   W tykwie możesz pić nie tylko yerbę, lecz także inne zioła, np. lipę, miętę, pokrzywę, czy dziurawiec. Smacznego 🙂   PS Yerba podobnie jak kawa nie jest napojem przeznaczonym dla dzieci, jednak dzieci od lat 6 mogą bezpiecznie spożywać yerbę w niewielkich ilościach w celu wzmocnienia układu odpornościowego, a mniejsze dzieci bezdyskusyjnie mogą zaparzoną yerbę powąchać, poznając jej specyficzny...

więcej...

Marokańska herbata

Posted by na 11:27 w Herbata, Kufer Pomysłów, Kulinaria, Kulinaria Maroko, Magiczne Maroko | Możliwość komentowania Marokańska herbata została wyłączona

Marokańska herbata

Marokańczycy nazywają swoją tradycyjną herbatę „berberską whisky”. Nie mogą pić alkoholu ze względu na religię, która tego zakazuje, dlatego wszelkie towarzyskie spotkania od rana do wieczora odbywają się przy herbatce. „Berberska whisky” jest mocna i daje krzepę – bo jest bardzo słodka. My proponujemy przygotować napój z mniejszą ilością cukru, otrzymamy wtedy bardzo zdrowy i smaczny napój, który większości dzieci bardzo smakuje. Czym jest „berberska whisky”? To chińska zielona herbata zaparzana wraz z miętą i dużą ilością cukru. Przygotowuje się ją w stalowym dzbanku i rozlewa do małych szklaneczek. Jak przyrządzić marokańską herbatę? Małe szklaneczki dobrze wyparz, żeby trzymały ciepło. W czajniczku zagotuj niewielką ilość wody. Wsyp do środka sporą garść zielonej herbaty, najlepiej marokańskiej lub sprowadzanej z Francji. Jeżeli nie masz oryginalnej herbaty, wystarczy zwykła zielona herbata bez dodatków. Herbatę zagotuj, po czym wylej wodę. Ponownie zalej czajniczek wodą, dodaj do środka pędy świeżej mięty, dowolną ilość cukru (my dajemy 8 łyżeczek na litr) i pozostaw do zagotowania na wolnym ogniu. Nie mieszaj! Kiedy woda się zagotuje, nalej napar z dużej wysokości do szklaneczek. Następnie wlej herbatę z powrotem do czajniczka. Ponownie nalej herbatę z dużej wysokości do szklaneczek (tak kilka razy, wymaga tego sztuka zaparzania tej herbaty, ponieważ podczas nalewania napar się napowietrza i wzmacnia smak), po czym wlej ją do czajniczka. Poprzez takie przelewanie cukier rozpuszcza się stopniowo w wodzie. Spróbuj jak smakuje herbata. Jeśli herbata stała się mocna, ma dużo piany i prawie pomarańczowy kolor, rozlej herbatę do szklaneczek. A oto jak taką herbatę przygotował Marcin i Karim, nasz przyjaciel z Maroka:...

więcej...

Facebook

wordpress.edu.pl - rozwiązania "szyte na miarę"